Minęły już trzy lata od debiutanckiego albumu Irlandczyków z Solar Bears. Pokazuje to jak bardzo przemyślane są syntetyczne kompozycje duetu, którego nazwa pochodzi od filmu Solaris Andrieja Tarkowskiego (opartego z kolei na powieści Stanisława Lema). Ich nowe dziecko, zatytułowane Supermigration, ma kontynuować te kosmiczne inspiracje. Jak wspominają sami muzycy, praca nad albumem wyglądała nieco jak praca nad ścieżką dźwiękową do filmu science-fiction.

Sam krążek ukazał się 15 kwietnia nakładem Mu Records, a promuje go specjalnie nakręcony, abstrakcyjny wideoklip, który możecie obejrzeć poniżej. Ta podróż przez migoczące kolory i uspokajające sekwencje jest dziełem uznanego reżysera, Michaela Robinsona.

Nie ma więcej wpisów