Slow Skies to projekt dwóch muzyków, którzy spotkali się w Londynie i stworzyli coś zupełnie wyjątkowego. Mowa w tym momencie o niezwykle uzdolnionej wokalistce Karen Sheridan i producencie, który nazywa się Conal Herron. Duet powstał spory czas temu i prawdopodobnie wielu z Was kojarzy go już z ich najpopularniejszego utworu pt. Across the Sea, który pojawił się w sieci w zeszłym roku. Od tego czasu mogliśmy obserwować rozwój obiecującego duetu, mającego obecnie na swoim koncie wyłącznie jedną EP-kę. Debiutancki materiał, zatytułowany Silhouettes powstał na przełomie zimy 2011/2012 i z pewnością rozgrzewał serca wielu słuchaczy, którzy natknęli się na ten ciepły i delikatny materiał. Pomimo tego, iż zawiera on jedynie cztery utwory, nie przeszkadza to w tym, aby zapętlać je przed długi czas.

Po ukazaniu się wyżej wymienionego materiału, duet otrzymywał rewelacyjne recenzje. Ich dźwięki reprezentują głównie gatunek zwany folkiem, jednak ten projekt nie zamyka się w całości jedynie w tych tagach. Folk w tym wypadku miesza się z niebanalną muzyką pop. Całość natomiast określana jest mianem krystalicznego spokoju, co bardzo trafnie określa tę muzykę. Wszystkie utwory można by nazwać subtelnymi kołysankami – ozdobione są przepięknym głosem Karen. Pokusiłabym się nawet w tym miejscu o porównanie do wokalu, który prezentuje Elena Tonra z zespołu Daughter.

Ponadto, już teraz możemy oczekiwać kolejnych perełek ze strony duetu. Muzycy ogłosili, iż już niebawem będziemy mogli cieszyć się kolejnym wydawnictwem spod znaku Slow Skies. W sieci pojawił się już najnowszy kawałek On the Shore, który zapowiada drugą EP-kę, zatytułowaną Close. Cały materiał będzie miał swoją premierę 4 maja.

Nie ma więcej wpisów