Ci młodzi chłopcy – bo trudno mówić o nich per panowie, skoro żaden z nich nie wyszedł jeszcze z wieku magicznych nastu lat – grają ze sobą jako zespół całe dwa miesiące. Nie, nie pomyliłam się – dwa miesiące. Pierwszy koncert zagrali 8 marca, jednak już zdążyli ich zauważyć brytyjscy dziennikarze, którzy przyglądają się, co dalej stanie się z tą energiczną czwórką.

Dumb – bo taką, dość infantylną nazwę wymyślili sobie nastolatkowie z Birmingham – udostępnili w sieci na razie jeden utwór. Singiel Dive oficjalnie ukazał się 31 marca. I właśnie dzięki tej piosence oczy i uszy tych, którzy uwielbiają gitarowe granie – w którym melodia utworu lekko niesie się w przestrzeni za sprawą fajnego wokalu i niesamowicie sprawnej pracy instrumentów – zwracają się w kierunku super czwórki z Birmingham. W tym co prezentują chłopcy z Dumb nie ma niczego dziecinnego i głupiego, jakby mogła to sugerować ich nazwa. Ich muzyka jest całkowicie przemyślana. Nie ma w niej zbędnych akordów. To właśnie powoduje największe zaskoczenie – jak nastolatkowie, którzy grają razem zaledwie dwa miesiące, potrafią tak dojrzale komponować?

Zastanawiam się, ile prawdy jest w ich wizerunku. Czy faktycznie jest to aż taka świeżynka na brytyjskiej scenie? Charakteryzują się tak elektryzującym potencjałem… Nie chce mi się wierzyć, że oni naprawdę mają za sobą jedynie dwa miesiące stażu. Ciekawe, co z tych młodych muzyków wyrośnie? Pewne jest, że każdy z nich ma ogromny talent i byłaby to wielka szkoda, gdyby gdzieś w ferworze codzienności słuch po Dumb zaginął.

Posłuchajcie ich singla Dive, ale ostrzegam – ta piosenka uzależnia. Na kolejne odsłony ich twórczości przyjdzie nam jeszcze poczekać, jednak Dumb z pewnością dysponują szerszym repertuarem, skoro mają już kilka zaplanowanych koncertów w Wielkiej Brytanii. Tak czy inaczej – to bardzo obiecujący debiutanci.

Nie ma więcej wpisów