Burn Studios Residency ’13 to wielki światowy konkurs, który ma pomóc wyłonieniu nowych bohaterów sceny tanecznej. Polscy finaliści z tego roku będą oceniani przez jury złożone z przedstawicieli sceny muzycznej podczas wielkiej imprezy w klubie 1500m2 w Warszawie.

Czy zwycięzca polskiej edycji zacznie światową karierę na miarę Adama Zasady? Na pewno ta akcja ma wymierne efekty w postaci warsztatów na Ibizie i późniejszego networkingu z tuzami sceny klubowej. Dlatego trzymamy kciuki za polskich finalistów, którymi są: Mia Twin, Marcin Krupa, Diffriend, Hyena i Selvy.

Całe finałowe party na Solcu to nie tylko finał przedsięwzięcia Burn Studios, ale również uczta dla miłośników muzyki techno – na main stage wystąpią bowiem absolutni herosi: Carl Craig i Seth Troxler.

Carl Craig to uosobienie estetyki Detroit techno – człowiek, który zrobił dla tej muzyki bardzo, bardzo wiele. Łamiący granice gatunkowe, wpływający na scenę muzyczną od wczesnych lat 90., obok Derricka Maya, Richiego Hawtina najwybitniejszy wizjoner klasycznego, ambitnego techno.
Ukrywający się pod rozlicznymi pseudonimami: BFC, Psyche, Paperclip People, czy Innerzone Orchestra, prowadzący label Planet-E ( Kevin Saunderson, Moodymann, Kenny Larkin) pokazuje nam od dawna to, co w nowoczesnej muzyce technicznej najlepsze,najbardziej wysublimowane. Brzmienie Craiga zawsze zahacza o przyszłość, jest tzw. future sound.

Seth Troxler to kolejny muzyczny potomek Detroit techno. Nr 1 w tegorocznym rankingu Top 100 DJ’s Resident Advisor, absolutnie rozchwytywana postać, współpracował m.in. z takimi postaciami jak Matthew Dear, Art Department czy Tiefschwarz.

Jeśli wydaje się Wam, że to mało atrakcji, to na scenie klubu 1500m2 zobaczycie też reprezentantów You Know Me Records: Galusa oraz Teielte jako live acty.

Kiedy: 26.04 (piątek)
Gdzie: Warszawa, 1500m2 (Solec 28)
Start: godz. 22:00
Wstęp: 35 PLN

Nie ma więcej wpisów