Trudno orzec jak to się stało, że to akurat soundtrack do Wielkiego Gatsby zaczął robić taki hałas w sieci. Choć pewnie bardziej trzeba spytać, jak udało się tych wszystkich artystów ułożyć w jednym ciągu. Po specjalnie napisanych na potrzeby filmu utworach Florence Welch, Lany del Rey i udzieleniu się ze swoim Together The xx oraz duecie Beyoncé/André 3000 w wykonie Back To Black (czy wam też brakuje tchu przy wymienianiu tego wszystkiego?) pora na kolejne ogłoszenie.

To właśnie Sia, która od pewnego czasu wolała udzielać się na polu songwriterskim (pisząc dla popowych gwiazd), a także od czasu do czasu wdać się w jakiś featuringowy romans, opatrzyła swoim pseudonimem kolejny utwór do tego soundtracku. O Run and Kill można powiedzieć, że jest po prostu eleganckie i subtelne.

Trzeba przyznać, że jako część promocji filmu, to właśnie element muzyczny ma wyraźniejszy i bardziej słyszalny odzew niż wszelkie scenariuszowo-producenckie wzmianki o nim. Nic dziwnego, jeśli biorą się za to naprawdę zasłużone osoby i nie zawodzą. Teraz pozostaje czekać na wszystkie czternaście utworów.

Nie ma więcej wpisów