Soundrive Fest to jeden z młodszych festiwali w Polsce. Pomimo tego, że przed nami dopiero druga edycja, to już wiadomo, że trzeba tam być. 16 i 17 sierpnia w Gdańsku, a dokładniej w klubie B90 czeka nas iście brytyjski nalot. Organizatorzy postarali się o świetne nowe zespoły, które pochodzą głównie z Wysp. Do takich gwiazd jak Egyptian Hip Hop, Cold Pumas, Still Corners dołączyli Brytyjczycy z Turbowolf oraz Wall of Death z Francji.

Turbowolf to przedstawiciele mocniejszych brzmień z Bristolu. Zadebiutowali w 2011 roku imiennym albumem Turbowolf. Grają przede wszystkim hard rocka, jednak nie stronią od zabawy gatunkiem. Muzykę, którą wykonują łączą często z elektroniką, punkiem czy muzyką psychodeliczną.

Wall of Death powstał w kwietniu 2010 roku. Jest to francuskie trio, które najlepiej czuje się w rockowej psychodelii. Czerpią wiele z muzyki takich zespołów jak Velvet Underground i Pink Floyd. Starają się łączyć tradycyjny muzyczny spokój z nowoczesnym szaleństwem.

Nie ma więcej wpisów