Myślicie, że występowanie incognito i w maskach wymyślili Daft Punk albo Gorillaz? Że pierwszym połączeniem filmu i wideoklipu był Thriller Jacksona, a najwięcej płyt w swoim dorobku ma Elvis? Nic bardziej mylnego – większość z tych zaszczytnych tytułów należy przypisać legendzie awangardowej muzyki, obchodzącego w tym roku swoje czterdziestolecie zespołowi The Residents. Wydali oni ponad 60 albumów i pionierskich wydawnictw multimedialnych, nakręcili kilkanaście krótkometrażowych filmów muzycznych, a przez ten cały czas udało im się nie zdradzić tożsamości muzyków – zawsze występowali w maskach przypominających gigantyczne gałki oczne w cylindrach.

Już niedługo polska publiczność będzie mogła uczestniczyć w ogólnoświatowej trasie koncertowej The Wonder of Weird, która ma być jedną wielką multimedialną imprezą na cześć czterech dekad działania zespołu. 10 maja wystąpią oni w warszawskim Basenie, a dodam, że jest to koncert, który na pewno będzie warto zobaczyć. Oprócz wszystkich wymienionych wyżej superlatyw można dodać, że ich występy są najczęściej okraszone projekcjami, elementami teatru i choreografii. Jak widzicie, nie wymyśliła tego wszystkiego drużyna Beyoncé ani Lady Gagi.

Kiedy: 10.05 (piątek)
Gdzie: Warszawa, Basen (ul. Konopnickiej 6)
Start: 20:00
Wstęp: przedsprzedaż: 99 zł (stojące), 149 zł (siedzące) / w dniu koncertu: 109 zł (stojące), 160 zł (siedzące)

Nie ma więcej wpisów