Nawet zagorzałym fanom Adele mogło się już osłuchać oscarowe Skyfall. A jednak wszystko wskazywało na to, że czekający na nowy materiał będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Wiadomość o ciąży i narodzinach dziecka artystki przyhamowała jej dynamiczną karierę. W kwietniu zeszłego roku oświadczyła, że kolejny album ukaże się co najmniej za dwa lata. Brytyjka chciała złapać oddech i poświęcić się życiu prywatnemu. Nie zamierzała jednak zaprzestać komponowania w wolnych chwilach.

Dziennikarze nie dawali jednak za wygraną. W styczniu pojawiły się plotki, że Adele pracuje nad krążkiem numer trzy. Piosenkarka zdementowała jednak te informacje, mówiąc, że najpierw musi napotkać coś, o czym mogłaby śpiewać. Minęło niespełna kilka miesięcy, a brytyjskie media znów podkręcają atmosferę. Według The Mirror artystka weszła właśnie do londyńskiego studia nagraniowego, gdzie w ciągu najbliższych tygodni zamierza nagrać kilka piosenek. Informator pisma twierdzi, że cztery kompozycje są już gotowe, a Adele nagrywa obecnie wstępne wokale. Reszta ma być dokończona w Los Angeles. Podobno piosenkarka wraca do korzeni – klimatów retro i współczesnego jazzu. Jak podaje magazyn, premiera wydawnictwa przewidziana jest na połowę przyszłego roku.

źródło: http://www.mirror.co.uk/

Nie ma więcej wpisów