Artur Rojek, wraz z całą ekipą odpowiedzialną za program tegorocznej edycji OFF Festivalu, z ogłoszenia na ogłoszenie zaskakuje coraz bardziej. Widać, że głęboko wzięli sobie do serca rekomendacje jednego z lepszych festiwali w serwisie Pitchfork.

Do rozbudowanego już line-upu dołączyli dziś tacy artyści jak:

Solange – to młodsza siostra Beyoncé. I na tym podobieństwa się kończą. Jeżeli sądzicie, że ta dziewczyna jest wierną kopią swojej starszej siostry, to jesteście w błędzie. Solange nie poszła w ślady siostry, a już na pewno nie postanowiła jej naśladować. Wystarczy posłuchać kilka jej utworów, aby stwierdzić, że artystka podąża własnymi muzycznymi ścieżkami i prezentuje swój autorski materiał, mocno zahaczający o dobre popowe brzmienie. To bardzo miłe zaskoczenie tej edycji festiwalu.

Zbigniew Wodecki with Mitch & Mitch Orchestra and Choir – to dopiero zaskoczenie! Doskonale wiemy, że katowicki festiwal lubi takie kolaboracje i eksperymentalne formy. To obowiązkowy punkt tegorocznej edycji festiwalu. Zbigniew Wodecki – wraz ze składem Mitch & Mitch – poszerzy swój występ o organistę, kwartet smyczkowy i dwuosobowy chór. Wystąpią na głównej scenie i zaprezentują materiał z debiutanckiego krążka zatytułowanego Zbigniew Wodecki.

Fucked Up – energia, energia i jeszcze raz energia. Tak w skrócie można opisać to, co Kanadyjczycy prezentują podczas swoich występów na żywo. Jeżeli byliście obecni w 2009 roku na OFF Festivalu, to pamiętacie, że było bardzo hardcore’owo. W tym roku powinno być jeszcze lepiej.

Julia Holter – artystka dobrze znana polskiej publiczności. Nie będzie to jej pierwszy koncert w naszym kraju, ale pierwszy występ na OFF-owej scenie. Artystka przyjedzie z materiałem z trzeciej, niewydanej jeszcze płyty zatytułowanej Gigi. Tym bardziej warto pojawić się pod sceną.

Guardian Alien – kto lubi mocne brzmienia i eksperymentalne formy, powinien być bardzo zadowolony z tego ogłoszenia. Perkusista Zs i Liturgy, Greg Fox, przyjedzie ze swoim projektem, aby roznieść katowicką scenę. To nie będzie spokojne granie. Zapowiada się niezła petarda.

Buke and Gase – według Pitchforka to oryginalna mieszanka folkowej wrażliwości z awangardową odwagą. Na scenie grają na barytonowym ukulele po przeróbkach i gitarobasie. Brzmi interesująco? Nie pomińcie ich w swoich tegorocznych planach na OFF Festivalu.

John Talabot – w najbliższy piątek zagra w warszawskim klubie 1500m2 do wynajęcia, a w sierpniu wystąpi w Katowicach. To będzie jego kolejny występ w tym mieście. Doskonale pamiętam jego zeszłoroczny koncert na festiwalu Tauron Nowa Muzyka – od tamtego momentu jestem zagorzałym fanem twórczości Talabota. Krążek ƒIN to pozycja obowiązkowa dla fanów elektronicznych brzmień. Na żywo brzmi sto razy lepiej.

Shackleton – współzałożyciel kultowej wytwórni Skull Disco, twórca brzmienia na pograniczu minimal techno i dubstepu. Będzie tanecznie, ale bardzo mrocznie, czyli tak, jak OFF-owa publiczność lubi.

Dziś ogłoszono także polskich artystów: UL/KR, Hera, Gówno, Hoeki, Frozen Bird.

Przypominam, że tegoroczna edycja OFF Festivalu odbędzie się w dniach 2-4.08.2013.

Bilety:
– trzydniowe karnety z polem namiotowym: 190 PLN
– trzydniowe karnety bez pola: 150 PLN

Nie ma więcej wpisów