W ciągu ostatnich kilku lat w przemyśle muzycznym, za sprawą serwisów streamingowych, dokonała się prawdziwa rewolucja. W ślady za twórcami Spotify podążyło więcej osób i tak oto powstał Deezer, WiMP oraz inne aplikacje tego typu. Teraz do walki o uwagę muzycznych melomanów przyłącza się Google.

Ich serwis nazywa się Google Play Music All Access i jest już dostępny w Stanach. Kosztuje $9,99 miesięcznie, czyli dokładnie tyle samo, co ich szwedzki konkurent. Czym się ta usługa różni od Spotify? All Access będzie wyszukiwać muzyki, która może nam się spodobać i na podstawie tego, czego słuchamy, rekomendować podobnych artystów.

Podobnie jak Spotify, Google All Access także będzie podsuwać użytkownikom nowości wydawnicze, co pozwoli im być na bieżąco z nową muzyką. Zanim ktoś zdecyduje się na wykupienie abonamentu, może przez 30 dni korzystać z serwisu bezpłatnie. Oczywiście aplikacja działa także na urządzeniach mobilnych.

Google jest w trakcie negocjacji z największymi wytwórniami płytowymi. Jeśli ich katalog będzie również obfitował w pozycje z niezależnych wydawnictw, to faktycznie staną się ogromną konkurencją dla Szwedów.

Tymczasem do boju szykuje się już kolejny duży gracz – Apple również planują wystartować z własnych serwisem streamingowym.

źródło: http://pitchfork.com

Nie ma więcej wpisów