W 2011 roku stał się ikoną chillwave’u za sprawą swojego debiutanckiego albumu Within and Without, teraz zamierza zmienić swój wizerunek planowanym na lato drugim krążkiem. Ernest Greene czyli Washed Out ujawnił, że nowe dzieło zatytułowane Paracosm ukaże się 13 sierpnia, a wyda je Sub Pop. Przy okazji artysta zamierza oderwać się od przytwierdzonej etykietki, a pomóc ma mu w tym 50 instrumentów użytych podczas nagrywania płyty. Nie zmienił się jednak producent krążka, jest nim wciąż Ben Allen, który pracował także przy Within and Without.

Niezwykle intrygująco na tle tych wszystkich wiadomości prezentuje się trailer wydawnictwa, łagodny, sielankowy, z kuszącym śpiewem ptaków i kojącymi dźwiękami harfy, aż chciałoby się przeniknąć przez ekran monitora do tamtego świata. Właściwie to gdyby nie ten lekki beat na końcu to można by pomyśleć, że mamy do czynienia z soundtrackiem do filmu przyrodniczego. Artysta zdaje się sugerować, że pora roku, którą wybrano na premierę krążka jest nieprzypadkowa, będzie to chyba najbardziej letni z letnich albumów i mam nadzieję, że wszystkich pozytywnie zadziwi.

Nie ma więcej wpisów