Kawałki takie jak Pompeii czy Bad Blood słyszeli na pewno wszyscy. Jeśli nie, radzę Wam to szybko nadrobić. Szukać nie trzeba długo – za sprawą świetnego debiutu, jakim uraczyła nas w tym roku grupa Bastille. Dzięki bardzo dobrej płycie ich kawałki zaczęły puszczać największe rozgłośnie radiowe, wystarczy więc, że włączycie radio, a zapewniam, że prędzej czy później natkniecie się na jeden z kawałków tego brytyjskiego zespołu.

Dokładnie 5 marca światło dzienne ujrzał ich debiutancki album pt. Bad Blood. Od tego czasu zrobiło się o nich naprawdę głośno. Śmiało można powiedzieć, że ta płyta to jeden z lepszych debiutów w tym roku. Połączenie melodyjnego synthpopu i alternatywnego roka z głosem Dana Smitha uwiodło już niejednego słuchacza.

W listopadzie polska publiczność również będzie miała okazję, by dać się oczarować, ponieważ już 19 listopada grupa pojawi się w Polsce, aby dać koncert w klubie Stodoła. Oficjalne oświadczenie oraz więcej informacji odnośnie koncertu i cen biletów pojawi się jutro. Wygląda na to, że w tym roku jesień wcale nie będzie szara i nudna. Zapowiada się bowiem bardzo intensywny i koncertowy listopad, który z pewnością sprawi, że będziemy unosić się ze szczęścia kilka centymerów nad chodnikami jeszcze długo po jego zakończeniu.

Nie ma więcej wpisów