Wygląda na to, że Gold Panda naprawdę lubi pracować. Producent wystąpił niedawno u boku Daft Punk i rozgrzał atmosferę w utworze Doin’ It Right. Teraz zapowiada swój pierwszy od trzech lat album, który swoją premierę będzie miał za klika najbliższych tygodni.

Praca nie ustaje, lecz podobnie jak w poprzednim numerze, zamiast wykonywać obowiązki, zachęca do tańca. Jak sam stwierdził: „We Work Nights” is dedicated to all those who work shitty hours.

Czy po tym singlu można stwierdzić, które godziny pracy są najgorsze? I czy ten kawałek, wpisujący się w pochmurną, nocną aurę powrotów do domu jakoś je ułatwi? Nie wiem. Natomiast poprawę nastroju przyniesie zapewne więcej niż sześć minut jego nowych nagrań.

Album Half of Where You Live ukaże się 11 czerwca.

Nie ma więcej wpisów