Richard Hilfiger chyba wciąż bardziej znany jest z bycia synem sławnego projektanta, Tommy’ego Hilfigera, niż z bycia Ricky Hilem, amerykańskim raperem. Media wciąż, zamiast jego karierą, zajmują się sprawą uzależnienia od narkotyków i kolejnymi pobytami w więzieniu. To jednak nie przeszkadzało mu w stworzeniu kilku różnych brzmieniowo albumów, a nawet nagraniu utworów z kilkoma bardziej znanymi muzykami, m.in. z Leoną Lewis oraz The Weeknd.

Tym razem przy mikrofonie występuje sam. A całość obrazu do Sarah’s Song utrzymana jest w typowej dla jego wcześniejszych klipów, czarno-białej tonacji. Poza tym, jak zwykle, jest oszczędnie w scenografii i wyraziście – żeby nie powiedzieć: dość kontrowersyjnie – w warstwie tekstowej.

Nie ma więcej wpisów