Wygląda na to, że to wcale nie lipiec czy sierpień będą najgorętszymi, koncertowymi miesiącami. Na prowadzenie zdecydowanie wysuwa się listopad. Zapytacie dlaczego? Wszystko to za sprawą gwiazd jakie odwiedzą nasz kraj w tym właśnie miesiącu. W Warszawie pojawią się: Placebo, The 1975, Bastille, IAMX i… Tom Odell.

Ten ostatni dosłownie przed chwilą ujawnił szczegóły swojej jesiennej, europejskiej trasy koncertowej i co najważniejsze wśród wszystkich wymienionych miast jest również Warszawa. Tom przyjedzie do naszego kraju by w klubie Basen promować krążek Long Way Down. Debiutancka płyta artysty pojawi się na sklepowych półkach już lada moment. Do premiery albumu zostału już tylko 21 dni.

Coś mi mówi, że to jeszcze nie koniec niespodzianek jakie czekają nas w listopadzie. Nie pozostaje nic innego jak tylko zadbać o zasobność naszych portfeli, by wystarczyło nam pieniędzy na wszystkie te przyjemności, albo może od razu taniej wyjdzie zamieszkać w listopadzie w Warszawie, by nie ominąć czasem któregoś z tych wszystkich, świetnych wydarzeń.

Nie ma więcej wpisów