17 czerwca ukaże się Kveikur – nowe długogrające dzieło Sigur Rós. Oczekiwanie na to wydawnictwo umila nam tytułowy utwór, który Islandczycy najpierw zaprezentowali u Jaya Leno, a teraz zaserwowali studyjną wersję wraz z klipem.

Każdy, kto kiedyś widział zespół na żywo, wie, że potrafią zabrzmieć ostrzej, ale żeby aż tak? Kveikur to już nie ten łagodny, kołyszący do snu Sigur Rós, to fuzja ostrych zgrzytów gitar, dynamicznej perkusji i jazgotu elektroniki. Mroczny jest także klip uformowany z momentami przerażających materiałów Brytyjskiego Instytutu Filmowego. Nie jest to właściwy teledysk, a raczej wizualizacje, które będą towarzyszyć muzykom podczas koncertów, a autorką tego kolażu obrazów jest Sarah Hooper.

Zaledwie kilka dni po premierze albumu, 25 czerwca w Warszawie, będziemy mieli okazję przekonać się na własne oczy, jak te wizualizacje sprawdzają się podczas koncertu. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że robią piorunujące wrażenie.

Nie ma więcej wpisów