Ponieważ rynek gier w ciągu kilku ostatnich lat ewoluował do potężnego segmentu w świecie rozrywki, sposoby na promocję większości tytułów wymagają znacznie większych nakładów. W końcu budżety gier obecnie często równają się tymi z największych superprodukcji. Ważnym elementem każdego klipu promocyjnego jest muzyka, która wprowadza widza w klimat danego świata, prezentowanego w danej grze, filmie itd. Pod względem doboru utworów muzycznych do swoich trailerów twórcy serii Assassin’s Creed zdecydowanie przodują. Modę na wkomponowywanie do klipu topowego utworu zapoczątkowała w tej serii gra Assassin’s Creed: Revelations, w której Woodkid ze swoim największym przebojem pt. Iron świetnie komponował się z samotną podróżą, a potem z dramatyczną walką z przeważającymi siłami wroga.

Potem nadszedł czas na trzecią część serii, w której bohater – dziecko Indianki i Brytyjczyka – walczył o niepodległość Ameryki. Ważnym elementem rozrywki jest efekciarskie wykorzystywanie drzew do szybkiego przemieszczania się po lesie. W klimat klipu świetnie wpasowała się piosenka nie do końca jeszcze wtedy znanego zespołu – Imagine Dragons. Niedługo po premierze ich szlagier pt. Radioactive znał już każdy, a nazwa zespołu zabrylowała na listach przebojów.

Właśnie ukazał się kolejny trailer – do czwartej już części tej kultowej gry. W tej odsłonie zagramy Assassinem-piratem, który jest – w przeciwieństwie do poprzednich bohaterów – prawdziwym gnojkiem. Akcja rozrywki będzie się rozgrywała na Morzu Karaibskim oraz w krainach je otaczających. W trailerze zobaczymy rozróbę w zapyziałej knajpie oraz abordaż, a wszystko to w rytm singla promującego oczekiwaną płytę Sigur Rós – Brennisteinn.

Nie ma więcej wpisów