Oczywisty był fakt, że po jakimś czasie znajdzie się śmiałek, który postanowi zremiksować – dobrze już wszystkim znany – utwór I Love You. Trudno w tym przypadku o przebicie oryginału Woodkida – w końcu Woodkid… to Woodkid.

Jednak próbować zawsze można, a nuż znajdzie się ktoś, kto wybierze tę alternatywną wersję. Mowa o remiksie I Love You zrobionym przez – ostatnio bardzo aktywnego – Pharrella. Artysta już wcześniej udowodnił, że ma wyczucie, jeżeli chodzi o muzykę. Ten kawałek na pewno bardziej się przyda imprezowiczom – coś w stylu Dancing Shoes Brodki. Był taki czas, kiedy w prawie każdym klubie można było usłyszeć ten utwór w wykonaniu Kamp!.

Osobiście bardziej podoba mi się wersja oryginalna I Love You, bo to w niej można znaleźć charakterystyczne emocje i tę atmosferę, którą tworzy Woodkid. Oczywiście to też kwestia gustu, a wersja Pharrella nie jest zła, chociaż dla mnie to już nie to samo.

Nie ma więcej wpisów