Edward Sharpe and the Magnetic Zeros to bardzo sympatyczny zespół. Ubierają się w niecodzienny sposób, ich teledysków też nie można określić mianem standardowych, a oglądając ich występy, nie mogę wyzbyć się wrażenia, że oglądam nie muzyków, a grupę świetnie dogadujących się przyjaciół. Mają w sobie coś hipisowskiego, co zdecydowanie wyróżnia ich na tle innych formacji.

Jako że ich wcześniejsze kompozycje wywołują na mojej twarzy szeroki uśmiech, bardzo ucieszyłam się z pogłosek na temat nowego albumu. Wspomniany krążek do sklepów trafi już za miesiąc, a że czasu pozostało niewiele, to zespół postanowił osłodzić nam nieco oczekiwanie. W ubiegłym tygodniu opublikowali wyjątkowy teledysk przenoszący nas w lata 80., a teraz ukazał się już drugi singiel promujący album zatytułowany po prostu Edward Sharpe and the Magnetic Zeros.

This Life utrzymany jest w stylu znanym nam z pierwszej płyty Amerykanów. Wokal frontmana Alexa Eberta, jak zwykle, jest przejmujący i pełen emocji, a partie chóru gospel nie tylko mu dorównują, ale także mogą wywoływać ciarki.

Tracklista:
1. Better Days
2. Let’s Get High
3. Two
4. Please!
5. Country Calling
6. Life Is Hard
7. If I Were Free
8. In the Lion
9. They Were Wrong
10. In The Summer
11. Remember to Remember
12. This Life

Nie ma więcej wpisów