Ostatnimi czasy moda na bardów się nieco nasila. W mediach można bez trudu znaleźć różne ich przykłady. Wciąż niezmienne pozostają jednak: przyjemna gitara o brzmieniu nieco przypominającym tarkę, często występująca harmonijka i oczywiście hipnotyzujący głos wokalisty. Dlatego też do grona bardów pozwolę sobie doczepić australijskiego artystę Josha Pyke’a. Pomimo że najlepiej sprawdza się w stylistyce indie-rockowej czy country, to klimat jego nowego dzieła jest nieco inny.

Niedawno premierę miał najnowszy klip wokalisty, do piosenki Leeward Side. Pochodzi ona z czwartego studyjnego albumu artysty, zatytułowanego The Beginning And The End Of Everything. W obrazie, tak jak w utworze, dzieje się sporo – dużo kolorów dookoła, momentami szybko zmieniające się kadry. Wszystko zgrywa się w spójną całość i jest bardzo przyjemne w odbiorze.

Nie ma więcej wpisów