Też należycie do grona osób, które z niecierpliwością wyczekiwały nowego materiału Justina Timberlake’a? Jeśli tak, to na pewno ucieszy Was fakt, że teledyskiem do Tunnel Vision artysta znów udowodnił, że na The 20/20 Experience naprawdę warto było czekać.

W swoim najnowszym, prawie siedmiominutowym obrazie, Justin nie robi nic więcej, oprócz pokazywania się w towarzystwie pięknych półnagich kobiet. Timberlake, któremu fenomenalnych scenicznych ruchów zazdrości każdy, nie tylko w takiej scenerii wygląda dobrze, ale też mało nudno. Bo teledysk do Tunnel Vision jest na pozór nudny, nic się w nim nie dzieje. Pokazywane na zmianę z Justinem kobiety nie odgrywają głębokiej roli w obrazie. Jednak Timberlake znowu ułożył wszystko w spójną całość, która uwydatnia utwór w sposób doskonały, zmuszając nas wręcz do naciśnięcia replay po skończonym oglądaniu.

Nie ma więcej wpisów