Czas leci jak szalony. Już za kilkanaście dni rozpocznie się kolejny letni festiwal. Tym razem do Krakowa przyjadą fani głodni brzmień m.in. Franz Ferdinand, Biffy Clyro czy Florence and the Machine. Mikołaj Ziółkowski zapewniał, że tegoroczna edycja zaskoczy składem nawet najbardziej wybrednych, jednak czy na pewno tak będzie?

Póki co, poznaliśmy jednak silną polską reprezentację, która uzupełni skład tegorocznego line-upu. W tej kwesti nie możemy narzekać. Wśród ogłoszonych artystów są bowiem same perełki naszej rodzimej sceny muzycznej. Szeregi festiwalu zasilą: Mela Koteluktrès.b, Marika SpokoArmia, Bisz (B.O.K) live Band i Magnificent Muttley.

W tym roku pogoda wyjątkowo rozpieszcza festiwalowiczów. Po słonecznym Open’erze i równie pięknym Jarocinie, miejmy nadzieję, że jedyną rzeczą jakiej będziemy potrzebowali w Krakowie będą okulary przeciwsłoneczne i krem z filtrem, a peleryny przeciwdeszczowe okażą się tylko zbędnym gadżetem zalegającym na dnie naszych walizek.

AKTUALIZACJA:
Na tegorocznym Coke Live Music Festival usłyszymy także takie przeboje jak Mirror Kissers, Men’s Needs czy I’m a Realist, ponieważ do składu festiwalu dołączyło właśnie indie-rockowe trio z Wakefield. The Cribs zamyka tym samym skład głównej sceny festiwalu.

Do obsadzenia zostało coraz mniej miejsc, czy możemy spodziewać się zatem jeszcze jakiegoś zaskoczenia? Jak myślicie?

Nie ma więcej wpisów