Kilka dni w porównaniu z paroma latami nie robi większej różnicy. A jednak – w przypadku artystki takiej jak Edyta Bartosiewicz nawet taki pośpiech cieszy. Mowa tu o teledysku do piosenki Rozbitkowie, krtóry pojawił się przed planową datą premiery.

Dość długo Edyta dryfowała po samotnych wodach. W końcu dotarła jednak do brzegu i wraca z nowym albumem. Format audio ujrzał światło dzienne 22 czerwca. Muzyka (jak w przypadku większości piosenek) została nagrana już w 2002 roku, w studio S-4. Wokal został dograny niedawno. Piosenkarka podkreśla przełom, jakim jest wydanie długo leżakującego materiału.

W tym przypadku minimalistyczna formuła teledysku jest jak najbardziej słuszna. Wideo pokazuje Edytę w otoczeniu bliskich i znajomych. Artystka zdradza nam, jak wygląda jej życie w domowym zaciuszu, podczas prób i prac w studio. Możliwe, że właśnie dzięki tej naturalności wokalistka wygląda bardzo młodo – jakby te 15 lat przerwy nigdy nie miało miejsca.

Bartosiewicz miała znaczący wkład w realizację klipu – była współodpowiedzialna za zdjęcia i montaż. Teledysk zapowiada długo wyczekiwaną płytę Renovatio. Wydawnictwo ma się ukazać po wakacjach. Dopełnieniem snu byłaby pełnowymiarowa trasa koncertowa.

Nie ma więcej wpisów