Młoda amerykańska raperka Angel Haze zapowiedziała nie tak dawno, że jej oficjalny debiutancki album jest już skończony, ale niestety nie podała jeszcze żadnych dokładnych informacji dotyczących daty jego premiery, tracklisty, producentów czy gości.

Nie mniej jednak, raperka nie próżnuje i cały czas ciężko pracuje na swój sukces oraz popularność. Właśnie udostępniła fristajlowy kawałek, który nawinęła na jednym z bardziej charakterystycznych hip-hopowych bitów tego roku i do tego jednym z lepszych z płyty Kanye Westa pt. YeezusNew Slaves. Jest on lekko zmodyfikowany, ale i tak słychać, jaki utwór posłużył za podstawę kompozycji.

Haze nawija przez ponad dwie minuty m.in. o epidemii cracku w latach osiemdziesiątych, swojej niezwykle ciężkiej przeszłości, uzależnieniu od internetu, rosnących kosztach życia, policyjnej korupcji i wielu innych problemach, z jakimi borykają się Stany Zjednoczone. Raperka po raz kolejny udowodniła, że fristajl to jej żywioł. Posłuchajcie:

Nie ma więcej wpisów