Brian Head Welch po dziesięciu latach przerwy powrócił do zespołu, którego jest współzałożycielem i który przyniósł mu niewątpliwie największą sławę – grupy Korn. Muzyk nie zrezygnował jednak ze swojego muzycznego projektu, jaki powołał do życia w 2012 roku i którego jest wokalistą – zespołu Love and Death. Grupa wydała w tym roku swój debiutancki krążek pt. Between Here & Lost. Z tego wydawnictwa pochodzi kawałek Meltdown, do którego właśnie nakręcono klip. Możecie go obejrzeć powyżej.

Bohaterami klipu są pracownicy bawialni (zagrani przez członków zespołu) przebrani w żółte t-shirty i czapki przypominające głowy bobrów. Panowie starają się wykazać niebywałą cierpliwością wobec dzieci, którym usługują albo starają się usługiwać. Nie jest to jednak zadanie łatwe, co klip w bardzo dosadny sposób pokazuje. Dzieci w teledysku nie należą do najgrzeczniejszych i panowie powoli tracą swoją cierpliwość wobec nich, co sugeruje fragment refrenu: you know that I am heading for a meltdown.

Na drodze do ujścia negatywnych emocji i uczuć, jakie drzemią w bohaterach, stoi jednak ich kierownik. Wiadomo, że klient jest najważniejszy i nie należy mu się sprzeciwiać. Jedynym wyjściem pozostaje więc muzyka, która da ujście wszystkim negatywnym odczuciom drzemiącym w dorosłych bohaterach powyższego obrazu.

Love and Death łączy w sobie elementy wielu nurtów ciężkiej muzyki i powinien przypaść do gustu fanom twórczości grupy Korn. Z tego, co słyszę od znajomych, którzy słuchali Meltdown i nowego kawałka grupy Korn, pt. Never Never, to zdecydowanie większą sympatią darzą oni ten pierwszy. Posłuchajcie i oceńcie sami.

Nie ma więcej wpisów