Chyba tak roztańczonego nagrania na Otwartej Scenie jeszcze nie było. Ale czego innego można było się spodziewać po uwodzicielskim duecie Little White Lies, jak nie wideo przepełnionego dobrą muzyką i seksapilem? Muzycy w sesji dla Otwartej Sceny prezentują swoje najnowsze dzieło, kawałek Black Forest.

Utwór powstał nieco na potrzeby projektu realizowanego wspólnie z serwisem MegaTotal, którego celem było zebranie funduszy na nagranie drugiego albumu. O tym, co będzie można na nim znaleźć i jak wyglądała cała akcja z MegaTotal, możecie przeczytać w wywiadzie z Kasią i Zbyszkiem.

Wracając do wideo – nawet na nagraniu widać tę niezwykłą nić porozumienia między muzykami, która sprawia, że ich nagrania i występy na żywo są tak bardzo wypełnione pewnego rodzaju napięciem (aż chce się powiedzieć erotycznym) – czuć, że pomiędzy tymi poszczególnymi ogniwami aż iskrzy.

Są dwie rzeczy, które w przypadku tego duetu (od kolejnego albumu już trio) należy zrobić. Pierwsza – oczywiście przesłuchać ich płytę, a druga – iść na ich koncert. Nagranie z Otwartej Sceny jest świetne, ale pokazuje tylko część potencjału, która drzemie w tych muzykach.

Nie ma więcej wpisów