2   +   8   =  

Lana Del Rey to artystka, o której ostatnimi czasy było bardzo głośno. Najpierw reedycja płyty, która okazała się sukcesem, później piosenka, która pojawiła się w jednym z bardzo oczekiwanych filmów (The Great Gatsby), a następnie zapowiedź kolejnej płyty. Co tym razem przygotowała młoda piosenkarka?

Lana zagrała w filmie krótkometrażowym, który ma być nawiązaniem do historii Adama i Ewy. Kilka dni temu na swoim Twitterze zdradziła miejsce premiery filmu – cmentarz Hollywood Forever. Jednakże, po przeczytaniu tej krótkiej wiadomości, fani piosenkarki podnieśli alarm, bo artystka nazwała to pożegnalnym projektem. Podziękowała również fanom za wsparcie.

Czy faktycznie będzie to koniec kariery tak dobrze zapowiadającej się wokalistki? Plotki stały się jeszcze większe, gdyż kilka dni wcześniej Lana wspomniała w wywiadzie, że wiele piosenek z jej nadchodzącej płyty wyciekło i nie wie, co powinno pojawić się na nowej płycie. Pozostaje teraz czekać i śledzić każdy krok artystki, a pewnie już niedługo plotki zostaną zdementowane.

źródło: http://www.tvn24.pl

Nie ma więcej wpisów