Amerykańska wokalistka i multiinstrumentalistka Glasser powraca po prawie trzech latach milczenia. Cameron Mesirow, bo tak naprawdę nazywa się artystka, opublikowała nowe nagranie pod tytułem Shape. Zwiastuje ono nowy album Glasser, który ma ukazać się w październiku.

Oprócz klipu, na stronie internetowej wokalistki można przeczytać wiadomość, w której przybliżone są okoliczności powstania płyty. Krążek był nagrywany przez 1,5 roku, a Glasser tak opisuje swoje inspiracje: Mam chwile ekstazy, etapy, które napędzają mnie w głębszym poszukiwaniu. Te emocje i odczucia jednak mi się wymykają, wydają się istnieć oddzielnie w swoich płaszczyznach. Wciąż je ścigam. Mogę stać się tak zahipnotyzowana przez coś poza mną, osobę lub miejsce, które staram się odzwierciedlać jego siłę i sposób, który sprawia, że ​​czuję.

Co z tego wyniknie? Przekonamy się niebawem.

Nie ma więcej wpisów