Dużo się dzieje wokół Nine Inch Nails. Po pięciu latach zespół powraca z nową płytą. Nawet gdyby był to krótszy okres, atmosfera byłaby nie mniej gorąca. Nie ulega wątpliwości – Trent Reznor to muzyczny fenomen, który starannie dobiera sobie współpracowników, a jego nazwisko uświetnia wiele muzycznych projektów.

Nic więc dziwnego, że każde posunięcie Amerykanina jest komentowane z wielkim ożywieniem. Czy to okładka, czy dziesiąta z rzędu limitowana wersja albumu – nic nie umyka mediom i fanom. Szkoda tylko, że narobili tyle szumu wokół Everything. Piosenka ta nie jest oficjalnym singlem, ale zdążyła już napsuć szyków zespołowi. Wolałabym nawet o niej nie pisać. Ciekawa jestem jednak, jakie Wy macie odczucia. Trudno stwierdzić, czy jest to kawałek z założenia komercyjny, czy po prostu tak brzmi. Tym bardziej trudno, że Hestitation Marks, znane również jako Halo 28, to pierwszy album NIN, który wyda korporacyjna Columbia Records.

Radziłabym się jednak skoncentrować na reszcie nowości, których jest niemało – przepełniony niepokojem Came Back Haunted, fenomenalny tekstem Copy of A czy najnowsza, radiowa premiera Find My Way.

Za tydzień dostąpimy absolutu, przy którym pracowali między innymi Atticus Ross czy Alan Moulder.

Nie ma więcej wpisów