Są zespoły lub wykonawcy, których zawsze będziemy pamiętać z nastoletnich lat. W moim przypadku jedną z takich grup jest niewątpliwie Blink-182. Panowie mają na koncie wiele klasycznych numerów, do których z chęcią wracam również dzisiaj. What’s My Age Again?, Adam’s Song czy All the Small Things były swego czasu hitami i ugruntowały pozycję zespołu na ówczesnym rynku muzycznym. Pomimo tego, że panowie nagrywają już rzadziej (ich przedostatni krążek, pt. Blink-182, wydany został w 2003, a ostatni, Neighborhoods, w 2011), to jakiekolwiek informacje o planowanej płycie cieszą.

Z ostatnich informacji, jakich udzielił basista grupy, Mark Hoppus, wynika, że grupa planuje wejść do studia na początku przyszłego roku i zarejestrować utwory na nowy materiał. Jak mówi jednak sam Hoppus, panowie nie mają jeszcze żadnych numerów i pomysłów na nie. Hoppus zaznacza jednak, że kiedy wszyscy spotkają się razem w jednym pomieszczeniu, to wszystko zaczyna się układać, panowie lepiej się dogadują, a komponowanie poszczególnych kompozycji przychodzi im łatwiej.

Ostatnim wydawnictwem grupy jest EP-ka Dogs Eating Dogs. Miejmy zatem nadzieję, że tym razem panowie znajdą nieco więcej czasu i chęci, i zarejestrują pełnoprawny album.

Nie ma więcej wpisów