Pamiętam, gdy rok temu otrzymałem od Justyny egzemplarz debiutanckiej płyty Domowych Melodii z prośbą o przesłuchanie i wyrażenie swojej opinii. Pamiętam, jak uzależniłem się od tego albumu i powiedziałem jej, że sukces mają w kieszeni. Myliłem się?

Później kilkakrotnie spotykałem się z zespołem i rozmawialiśmy na temat ich planów, zarówno koncertowych jak i promocyjnych. Urzekła mnie ich skromność i totalny luz w podejściu do tego, co chcieliby osiągnąć. Zależało im na graniu jak największej liczby koncertów i kontakcie z publicznością, która daje im dużą dawkę pozytywnej energii. Kilka miesięcy później w głosowaniu czytelników serwisu musicis.pl Domowe Melodie zostały okrzyknięte debiutem roku 2012. Wtedy już na 200% wiedziałem, że mam do czynienia z zespołem fenomenalnym i jedynym w swoim rodzaju. Kto widział ich na żywo, ten wie, że Justyna, Staszek i Kuba wytwarzają niepowtarzalną atmosferę i sprawiają, że słuchacz czuje się tak, jakby znał ich od lat i właśnie znalazł się na prywatnym koncercie u siebie w pokoju.

W miniony piątek dotarła do mnie wiadomość o ich kolejnym sukcesie. Sukcesie, który z całą pewnością pociągnie lawinę kolejnych. Utwór zatytułowany Grażka znalazł się na pierwszym miejscu LP3 w radiowej Trójce, deklasując Black Sabbath, Riverside czy Deep Purple. Czy ktoś ma jeszcze jakieś pytania? Kłaniam się w pas i życzę każdemu artyście takiego podejścia do tworzenia i promowania swojej muzyki, a Domowym Melodiom dziękuję za piękną muzykę i życzę kolejnych pierwszych miejsc na listach przebojów, chociaż wiem, że im na tym w ogóle nie zależy.

Nie ma więcej wpisów