Od jakiegoś czasu zastanawiałem się, kiedy Misia Furtak zdecyduje się nagrać swój solowy materiał. Szczególnie, że większość tekstów na ostatnią płytę zespołu très.b była jej autorstwa. Wczoraj w końcu otrzymałem odpowiedź.

Do oficjalnej informacji trafiła wiadomość o solowym materiale basistki i wokalistki très.b, jednego z bardziej uzdolnionych i obiecujących zespołów młodego pokolenia w Polsce. Większość z Was z pewnością zna dokonania Misi, Oliviera i Toma, a jeżeli są wśrod Was tacy, którzy po raz pierwszy słyszą o tym zespole, a interesują się polską muzyką, to radzę szybko nadrobić zaleglości.

No, ale nie o très.b tutaj mowa, a o Misi Furtak, która już w październiku wyda swój debiutancki solowy materiał. Album sygnowany będzie jako Misia Ff, a wyprodukowany zostanie przez nie byle kogo, bo przez Leszka Biolika. Muzyk znany jest między innymi ze współpracy nad solowym materiałem Roberta Gawlińskiego, Marcina Rozynka oraz drugiej płyty grupy The Car Is on Fire. Znając jego profesjonalizm i zajawkę na to, co aktualnie dzieje się w muzyce alternatywnej, mogę być spokojny o solowy materiał Misi.

Zapowiada się kolejna świetna płyta polskiego artysty. Już widzę te końcoworoczne podsumowania. Tylko się cieszyć i trzymać kciuki za kolejne świetne rodzime produkcje. Oby takich jak najwięcej.

Nie ma więcej wpisów