Zbliża się jesień, marznąca muzyka szuka ciepłego przyjęcia w klubach. Warszawski Skwer i poznańska Meskalina przyjmą pod swym dachem walijski duet Man Without Country.

Geneza zespołu jest trochę nietypowa, choć znamienna dla dzisiejszych czasów. Muzycy, którzy poznali się na internetowym forum, zaczęli tworzyć na klika tygodni przed osobistym spotkaniem. Prace nad debiutanckim krążkiem rozpoczęli w domowym zaciszu, zanim odnalazła ich wytwórnia Kitsuné. Album Foe powstał pod okiem Kena Thomasa, który wspierał wcześniej Sigur Rós, Cocteau Twins czy M83. Nie trzeba wspominać, jak melomani i recenzenci przyjęli wydawnictwo, wszak to ono zapewniło Brytyjczykom europejskie tournée.

Tomasa Greenhalfa i Ryana Jamesa wspomaga Mike Monaghan grający na instrumentach perkusyjnych. Muzycy nie identyfikują się z konkretną muzyką, przez co zaskarbiają sobie fanów różnych gatunków. Nowoczesne brzmienie osiągają łącząc gitarowe przestery i syntezatory. Man Without Country zaczyna się tam, gdzie spotykają się ze sobą melancholijny shoegaze i ambientowy elektropop.

Kiedy: 17.09 (wtorek)
Gdzie: Warszawa, Skwer (ul. Krakowskie Przedmieście 60A)
Wstęp: przedsprzedaż 25 zł / w dniu imprezy 30 zł
Start: 20:00

Kiedy: 18.09 (środa)
Gdzie: Poznań, Meskalina (Stary Rynek 6)
Wstęp: przedsprzedaż 25 zł / w dniu imprezy 30 zł
Start: 19:00

Nie ma więcej wpisów