Kidsuke to projekt kierowany nie tylko do fanów japońskiego brzmienia. Pomimo pochodzenia artystów i wielu elementów, które wskazują na japońskie klimaty, każdy miłośnik eksperymentalnej muzyki znajdzie tu coś dla siebie. Głównie z takiego powodu, iż każdy z nas był kiedyś… dzieckiem.

Projekt powstał pod wpływem połączenia dwóch muzycznych światów. Jednym z nich jest Kidkanevil, drugim natomiast Daisuke Tanabe. Obaj muzycy posiadają swoje indywidualne style pojawiające się we wspólnym projekcie. Efektem zespolenia wszystkich elementów jest debiutancka płyta pod nową nazwą.

Krążek pojawił się w listopadzie zeszłego roku. Od tego czasu zapewne wielu z Was jeszcze do niego nie dotarło, co jest ogromną stratą. Na płycie znajdziecie bowiem rewelacyjne kombinacje, które dowodzić mogą tego, iż obaj muzycy po prostu bawią się dźwiękami. Dziecięce głosy pojawiające się w trakcie utworów czy grająca pozytywka sprawiają wrażenie, iż płyta to nagranie z fabryki zabawek. Wszystkie dźwięki wydają się takie znajome, takie inspirujące, jak wtedy, kiedy byliśmy dziećmi, a wszystko wokół nas grało swoje melodie. Każdy przedmiot był instrumentem, każdy tupot stóp wprawiał nas w ruch i dodawał nowego rytmu.

Cały ten projekt to jedno wielkie wyobrażenie. Każdy usłyszany dźwięk będzie dla nas czymś innym. Nową wizją świata, powrotem do przeszłości, a może tym jedynym wspomnieniem z dzieciństwa. Tak naprawdę sami nie jesteśmy w stanie do końca odpowiedzieć sobie na pytanie, gdzie kończy się wyobraźnia, a zaczyna rzeczywistość. W tym wypadku zdecydowanie nawet nie próbujcie tego robić. Dajcie ponieść się wyobraźni!

Nie ma więcej wpisów