Luty 2009 roku, Sztokholm, Aino Jawo i Caroline Hjelt bawią się na tej samej imprezie. Trzy lata później, już jako Icona Pop, wydają swój pierwszy album. Choć dziewczyny mają już debiut za sobą, imienną płytę Icona Pop z listopada 2012 roku, to mówimy o międzynarodowej premierze, gdyż pierwotny album wydany był tylko w Szwecji. Wydawnictwo zmodyfikowano i oddano w ręce publiczności 24 września tego roku.

Muzyka dwóch Szwedek to kwintesencja elektroniki i dobrej zabawy. Możemy tu wymieniać, że Icona Pop reprezentują dance, punk, synthpop i electropop z domieszką indie, ale jedynym właściwym określeniem ich twórczości wydaje się być energia.

Tony energii, ogromna doza żywiołowości, nieokiełznany entuzjazm. Przykład? I Love It – sztandarowy przebój formacji to czysta dawka wigoru. Utwór z gościnnym udziałem Charli XCX podbił nie tylko listy przebojów na całym świecie, ale z pewnością taneczne kluby i prywatne imprezy.

Jeśli szukacie sposobu na jesienną szarugę, to właśnie go znaleźliście. Skoczne Then We Kiss, zuchwałe Girlfriend czy brawurowe All Night postawi Was na nogi. Szwedki zdają się być receptą na te mniej słoneczne dni, mimo że – jak same przyznają – wesołe chwile, dobre wibracje i imprezowe klimaty zawarte w ich piosenkach często nie mają nic wspólnego z pochodzeniem utworu. Czasami wiadomość jaką przekazujemy, może być trochę zła lub smutna, a mimo to piosenka brzmi wesoło – podkreśla Caroline. Na potwierdzenie tych słów warto posłuchać Hold On.

A na uspokojenie znajdziemy też troszkę wolniejsze kawałki, jak ballada Just Another Night. Tak czy siak, dziewczyny zaczęły swoją karierę z rozmachem i dziarskim krokiem zmierzają w kierunku muzycznej fortuny.

Usiądźcie wygodnie, wsłuchajcie się w nowy album Icona Pop i poczujcie się jak na wakacjach. Pozytywne brzmienia, fantazyjnie współgrające tony, beztroskie dźwięki, idealnie dopasowane głosy – oto przepis na sukces według Icona Pop.

Nie ma więcej wpisów