Pod pseudonimem Soniamiki kryje się zielonogórzanka Zosia Mikucka, która jest absolwentką poznańskiej Akademii Sztuk Pięknych. Kobieta z basem i syntezatorem na scenie, tak w skrócie można opisać występy tej artystki, ponieważ Soniamiki to prawdziwa Zosia samosia. Nie tylko sama śpiewa i gra, ale również sama robi klipy i projektuje okładki swoich płyt.

Do tej pory Zosia na koncie ma dwa albumy. Pierwszy, 7 pm, wydany w 2009 roku oraz drugi, najnowszy, SNMK, który ukazał się w październiku zeszłego roku. Muzyka Soniamiki często określana jest jako ascetyczny, surowy pop, ale do jej twórczości zdecydowanie lepiej pasuje określenie domowe piosenki. Bezpretensjonalne, naturalne i niebanalne kawałki okraszone słodkimi tekstami. To z pewnością znajdziecie na jej krążkach.

Jej pierwsza płyta ukazała się nakładem berlińskiej wytwórni Moanin. Zosia próbowała wydać ją również w Polsce, jednak pięć lat temu wytwórnie uznały, że na nasz rynek jest za dziwna. Na szczęście ktoś poszedł po rozum do głowy, a w naszym kraju zaczęło stopniowo zachodzić sporo zmian. Od jakiegoś czasu na rodzimym rynku powstaje coraz więcej zarazem fajnych jak i dziwnych projektów, a ta dziwność w przypadku Soniamiki bez wątpienia jest jej ogromną zaletą.

Jeśli macie ochotę posłuchać kawałków takich jak Japamin czy Lemoniada i zobaczyć, jak zjawiskowo wygląda drobna kobieta z basem na scenie, nie możecie ominąć środowego koncertu Soniamiki w klubie Lizard King w Toruniu.

Kiedy: 23.10 (środa)
Gdzie: Toruń, Lizard King (ul. Kopernika 3)
Start: 20:00
Bilety: 10 zł / 15 zł

Nie ma więcej wpisów