Miałam w swoim życiu kilka okazji, aby zobaczyć Skin na scenie. Z tych wszystkich szans, wykorzystałam dwie i za każdym razem był to Open’er. Deborah jest według mnie jedną z najbardziej charyzmatycznych i pełnych finezji artystek, która w towarzystwie trzech świetnych muzyków sprawia, że dwie godziny spędzone w ich towarzystwie stają się tymi niezapomnianymi.

Mam wrażenie, że i tym razem będzie podobnie. Deborah Anne Dyer wraz ze społem Skunk Anansie odwiedzą nas w marcu 2014 aż czterokrotnie, kolejno w  Warszawie (5.03), Zabrzu (6.03), Łodzi (7.03) i Poznaniu (8.03). Co ciekawe, będą to aranżacje akustyczne. Inspiracją i głównym powodem tego przedsięwzięcia jest koncertowe wydawnictwo z 15 kwietnia, z londyńskiego Cadogan Hall – An Acoustic Skunk Anansie Live in London.

To było coś naprawdę wyjątkowego. Pokazaliśmy zupełnie nowe oblicze zespołu. Gdy pracowaliśmy nad akustycznymi wersjami naszych piosenek, piękno i wrażliwość muzyki ukazywały się w zupełnie nowym świetle. Reakcja publiczności również była zupełnie inna, ludzie zamiast skakać i szaleć, jak to zwykle bywa na naszych koncertach, słuchali w skupieniu. Myślę, że wielu z nich widziało nas wcześniej na żywo, ale z pewnością tego wieczoru czuli się, jakby oglądali nasz koncert pierwszy raz w życiu. 

Nie mogę się doczekać, a Wy?

Nie ma więcej wpisów