Już za dwa tygodnie, w warszawskiej Stodole zagra szkockie trio Biffy Clyro. Ich koncert jest częścią trasy koncertowej promującej ostatnie wydawnictwo zespołu – album Opposites. Publiczność przed koncertem rozgrzeje brytyjska formacja Dry The River.

To nie będzie pierwsza wizyta Dry The River w Polsce. Panowie wystąpili na Open’er Festiwalu oraz na OFF Festiwalu, a także zagrali trzy koncerty klubowe – w Warszawie, we Wrocławiu i w Poznaniu – tutaj jako gość specjalny zespołu Hey. Na muzycznej scenie zadebiutowali w 2009 roku EP-ką The Chambers and the Valves, ich długogrający album pt. Shallow Bed ukazał się trzy lata później. Został on bardzo dobrze przyjęty przez publiczność i przez media. Zespół zaraz po premierze ruszył w intensywną trasę koncertową obejmującą zarówno stary, jak i nowy kontynent, zagrali też szereg występów na największych i najbardziej znanych festiwalach na świecie.

Na początku tego roku muzycy wyjechali na Islandię, aby tam zarejestrować materiał, który znajdzie się na kolejnym krążku formacji. Sami definiują swoją muzykę jako gospel-funk grany przez punk-rockowców.

Przypominam, że koncert Biffy Clyro i Dry The River odbędzie się 13 listopada w klubie Stodoła w Warszawie.

Nie ma więcej wpisów