Znacie to uczucie, gdy słuchając danego kawałka, podoba Wam się do tego stopnia, że zaczynacie szukać informacji o wykonawcy i koniec końców okazuje się, że to nasz rodzimy artysta? Ja miałam tak właśnie z Fismollem. Jego debiutancka płyta At Glade z powodzeniem mogłaby konkurować z zagranicznymi produkcjami. Z dumą można przyznać, że mamy się czym pochwalić.

Pod pseudonimem Fismoll ukrywa się pochodzący z Poznania Arek Glensk. Ten młody wokalista i gitarzysta mimo swojej skromności sporo już namieszał na polskiej scenie muzycznej. Zaskarbił sobie również sympatię wielu fanów. Doskonale było to widać na koncercie podczas tegorocznego festiwalu Open’er w Gdyni, gdzie Alterklub Stage, na którym wtedy występował dosłownie pękało w szwach.

Jego debiutancki krążek, który ukazał się w czerwcu chwalono nie tylko za dojrzałość i oszczędność brzmienia, ale także za bogactwo emocji, które na nim prezentuje. Wszystkie te emocje będzie można przeżyć już w najbliższy czwartek w toruńskim klubie Lizard King. Podczas występu artyście na scenie towarzyszyć będzie już tradycyjnie sekcja smyczkowa, co z pewnością przyczyni się do stworzenia wyjątkowego i kameralnego nastroju.

Dźwięki nie są od tego by przeszkadzały, są od tego by za nimi tęsknić – tak o swojej muzyce mówi sam artysta. Zapewniam, jeśli raz zetkniecie się z muzyką Fismolla to na pewno szybko za nią zatęsknicie, bo nie sposób przecież nie tęsknić za czymś co jest piękne, szczere, a co najważniejsze płynie prosto z serca.

Kiedy: 31.10 (czwartek)
Gdzie: Toruń, Lizard King (ul. Kopernika 3)
Start: godz. 20:00
Wstęp: 25 zł / 30 zł

Zapisz się na to wydarzenie na Facebooku.

Nie ma więcej wpisów