Pamiętacie tauronowe szaleństwo tego lata? To z pewnością pamiętacie też 20 urodziny jednej z największych wytwórni – Komapkt Records. Obecnie grono artystów zrzeszonych w tymże labelu powiększyło się o pochodzącego z Poznania Maurycego Zimmermanna aka Mooryc.

Zasilenie szeregów takiej wytwórni jaką jest Kompakt oraz zaistnienie wśród gwiazd pokroju Coma, GusGus czy Kölsch, to była tylko kwestia czasu. Od dawna wiadomo, że muzyka Mooryca zdecydowanie wyprzedza swoje wschodnio-europejskie korzenie i brzmi na miarę zachodnich, a zwłaszcza niemieckich artystów.

Mooryc niezbyt doceniony w rodzimym kraju parę lat temu przeniósł się właśnie do Berlina, by tam kontynuować swoją działalność. Trzymając się wytrwale swojego stylu (miękkich dźwięków okraszonych wokalem na miarę Apparata czy wspomnianego wyżej GusGus) dzielił się z nami nowymi EP-kami, w których płynnie przechodził od ambientowych klimatów po deep house’owe brzmienia. W tym roku mogliśmy usłyszeć również jego remix utworu z repertuaru Rebeki – Melancholia.

Pierwszym wydawnictwem opatrzonym marką Kompakt Records jest debiutancki album Mooryca – Roofs. Na to LP składa się 10 utworów, w których spokojne, czasem eksperymentalne dźwięki spotykają się z bardzo łagodnym głosem Maurycego.

To wydawnictwo niezaprzeczalnie traktuję jako album must listen tej jesieni. Posłuchajcie sami:

Lista utworów:
1. Open it
2. Jupiter
3. Bless Me
4. Powerless
5. Say No More
6. Fallin’ Freely
7. Separate Directions
8. Limbo 1
9. Turtle
10. Limbo 2

Aktualizacja:

Album Mooryca ukaże się oczywiście pod szyldem wytwórni Freude Am Tanzen. Przepraszamy za błędną informację.

Nie ma więcej wpisów