W 2010 roku wydała album pt. Philharmonics i odniosła ogromny sukces – płyta niejednokrotnie pokryła się platyną, a jej autorka zdobyła pięć nagród duńskiego przemysłu muzycznego (Danish Music Awards). Artystka zyskała jednak uznanie nie tylko w rodzinnej Danii. We wrześniu tego roku ukazał się krążek zatytułowany Aventine i tym razem również posypały się zachwyty nad twórczością Agnes Obel.

Słuchając najnowszego materiału, trudno uwierzyć w to, że album nie został nagrany z orkiestrą. Jego bogata struktura jest imponująca i czaruje przy tym delikatnością. Szczęśliwcami można nazwać zatem tych, którzy całkiem niedawno, bo 13 października, mieli szansę uczestniczyć w koncercie zorganizowanym w Studio im. Agnieszki Osieckiej.

Wierzę jednak również w to, że szczęśliwcami nazwać będą mogli siebie wszyscy ci, którzy wezmą udział w jej warszawskim występie. Ten natomiast odbędzie się 11 stycznia 2014 roku w Palladium. Bez wątpienia będzie to wydarzenie, którego warto doświadczyć.

Bilety na ten koncert pojawią się w sprzedaży już wkrótce.

Nie ma więcej wpisów