Najpiękniejsze w crowdfundingu jest to, że mamy realny wpływ na rozwój projektów – my wybieramy, kto zasługuje na szansę, a kto nie. Zespół Paula i Karol zdecydowanie należy do tej pierwszej grupy. Ich piosenki nie są skomplikowane, jednak mają w sobie to coś, co każe słuchaczowi zostać przy nich na dłużej. Dokładnie pamiętam mój pierwszy raz z Paulą i Karolem. Było to na Open’erze, właściwie natrafiłam na nich przypadkiem i byłam pod bardzo wielkim wrażeniem. Dosłownie zarażają pozytywną energią, a przede wszystkim są przesympatycznymi ludźmi.

Mają za sobą trasy koncertowe w wielu miejscach i właśnie podczas jednej z takich tras, dokładnie w Texasie, na nasz rodzimy skarb natknął się Ryan Hadlock. To jeden z tych producentów z najwyższej półki – pracował z Modest Mouse, Foo Fighters czy The Strokes. Nagrał również debiutancką płytę The Lumineers, która została nominowana w zeszłym roku do nagrody Grammy. Teraz chciałby wyprodukować najnowszy album Pauli i Karola i tutaj potrzebna jest pomoc fanów, bo do tego potrzebne są fundusze. W zamian za pieniądze można dostać płytę, koszulkę, lnianą torbę z logiem zespołu, a co najważniejsze – satysfakcję, że wspiera się dobrą muzykę i pomaga spełniać marzenia fantastycznym ludziom. Wszystkich zachęcam do oddania chociaż symbolicznej złotówki na TEJ stronie. Nie pozwólmy, żeby taka szansa została zaprzepaszczona.

Nie ma więcej wpisów