Też jesteście zdezorientowani? Myślicie, że przeoczyliście ogłoszenie pierwszej gwiazdy Impact Festival? Nic bardziej mylnego. Jest nią Black SabbathAerosmith zagra drugiego dnia, 12 czerwca.

Pierwszy i jedyny jak dotąd polski koncert Amerykanie zagrali w Warszawie, w maju 1994 roku. Ostatnią płytę – Music from Another Dimension! – wydali w listopadzie zeszłego roku, nie promując jej jeszcze w Europie.

Jesteście fanami obu zespołów? Jedyne na czym możecie zaoszczędzić to podróż do Łodzi. Bilety na koncert Black Sabbath (od dzisiaj pierwszy dzień festiwalu) są już prawie na wyprzedaniu. Nie ma zatem mowy o wprowadzeniu do sprzedaży dwudniowych karnetów. Czy w takim przypadku można jeszcze mówić o festiwalu, który w zeszłym roku miał rozbudowany line-up i pole namiotowe?

Jestem ciekawa, czym była podyktowana taka decyzja o przeniesieniu imprezy do Atlas Areny. Fani Black Sabbath narzekali na ograniczoną ilość wejściówek. Organizatorzy bronili się tym, że zespół nalegał na granie w hali. Czy jednak od początku miał być headlinerem Impact Festival? Dla mnie wygląda to po prostu na dwa koncerty, które odbędą się dzień po dniu w jednym miejscu. Tym bardziej, że zamknięta przestrzeń rodzi ograniczenia, choćby dla liczby wykonawców.

Bilety na drugi dzień Impact Festivalu trafią do sprzedaży 22 listopada o godzinie 10:00. Ceny wahają się w granicach 220 – 999 złotych.

Nie ma więcej wpisów