Każdy uważny czytelnik musicis.pl z pewnością zna Kari Amirian – wokalistkę, której lekkie i zwiewne kompozycje wraz z delikatnym głosem czynią jej twórczość czymś szczególnym na polskiej scenie muzycznej.

Trzeciego grudnia, nakładem wydawnictwa Nextpop, światło dzienne ujrzy następca świetnie przyjętego debiutu – album o intrygującym tytule Wounds and Bruises. Artystka zapowiada, że będzie to dzieło dojrzałe. Już sam tytuł zwiastuje poważniejszą tematykę, co potwierdza także tekst pierwszego singla pt. Hurry Up.

Równie ważna jest tu strona wizualna. Okładkę albumu stworzyła para rewelacyjnych fotografów – Zuza Krajewska oraz Bartek Wieczorek. Żeńska część tego duetu wraz z Janem Holoubkiem odpowiedzialna jest także za wciągający klip do Hurry Up.

Teaser nowego albumu Kari, w którym króluje mocne, przestrzenne brzmienie perkusji, sugeruje zastąpienie kruchej, eterycznej wokalistki kobietą o ogromnej sile i bardzo przypomina ostatnie dokonania Bat for Lashes.

Nie ma więcej wpisów