Jakże prorocze było posunięcie MTV, kiedy pierwszego sierpnia 1981 roku rozpoczęło działalność klipem do Video Killed the Radio Star. Przez te wszystkie lata zmieniło się medium, ale teledysk wciąż jest nieodłącznym elementem muzyki. Na straży jakości polskich produkcji od 1991 roku nieprzerwanie stoi Festiwal Polskich Wideoklipów – Yach Film.

Zmieniająca się rzeczywistość zrodziła potrzebę liftingu. Wraz z tegoroczną edycją rozpoczyna się gruntowna, trzyletnia przebudowa. Festiwal ma się koncentrować w swej formie na wszelakiej promocji polskiego wideoklipu. Od początku roku artyści, wytwórnie i inni producenci teledysków zgłaszają swoje dzieła do comiesięcznych wyborów CyberYach. Poszerzono również liczbę kategorii z czterech do dziewięciu.

Nagrody za najlepsze wideoklipy zostaną wręczone 8 grudnia w Centrum Świętego Jana w Gdańsku. Dzień wcześniej, w klubie Pierwsze Piętro, odbędą się całodniowe pokazy otwarte nominowanych teledysków. Wśród kandydatów do tegorocznych Yachów znaleźli się między innymi Dyzmatronik, Magnificent Muttley, Kamp!, Chłopcy Kontra Basia, RebekaOSTR & Hades, Planet L.U.C. & Trzeci Wymiar, Natu, Mikromusic czy Hey.

Yach Film jest najstarszym przedsięwzięciem, które obrazuje dorobek polskiej sztuki wideo. Cieszy, że organizatorzy próbują iść z duchem czasu. Niestety pod pewnymi względami (jak choćby szata graficzna czy stylistyka części wytypowanych prac) festiwal wciąż tkwi w latach dziewięćdziesiątych. Poziom artystyczny prezentowanej muzyki również pozostawia wiele do życzenia.

Nie ma więcej wpisów