Jest ich dwóch, a w ich sercach Islandia… Ale tylko w kwestii muzycznej. Kamil Łukasiuk i Rafał Skowroński, tworzący katowicki duet JÓGA, choć silnie inspirują się muzyką z tych rejonów i za przykład ulubionej artystki podają Björk, to jednak dalecy są od brzmień północy. I paradoksalnie, mimo zafascynowania tymi mroźnymi klimatami, samo brzmienie ich muzyki tuli i ogrzewa.

Wszystko zaczęło się od prób zmierzenia się z poezją śpiewaną. Ta jednak szybko przerodziła się w gatunkowy tygiel, w którym dominującymi czynnikami są gitarowe tła z domieszką elektroniki. I choć duet zarzeka się, że bliżej im do muzyki rockowej, to solidną dawkę folkowej aury Justina Vernona czy Fismolla także potrafią dostarczyć. Energia ich utworów kryje się w leniwych bitach podsycanych łagodnym akompaniamentem gitar. Do tego dochodzi wyrazisty, miejscami soulowy wokal delikatnie wzbogacany vocoderem.

A jednak pomimo swoich możliwości, sam duet wydaje się być nieco skryty, jeśli nie po prostu ceniący sobie minimalizm – zarówno ten muzyczny jak i wizerunkowy. Działają od stycznia tego roku, ale próżno szukać wielu materiałów dotyczących ich działalności. Oni sami też nie udzielają wielu informacji o sobie, bo wolą komunikować się swoją twórczością.

Mimo dość krótkiego stażu scenicznego, na swoim koncie mają już kilka poważnych występów. Byli jednymi z uczestników tegorocznej edycji TEDxRawaRiver skupiającej idee warte rozprzestrzenienia. Podczas drugiego w karierze występu wygrali ogólnopolski przegląd zespołów Rock’n’Roll Guga Music Parade i otrzymali propozycję supportowania Myslovitz bezpośrednio od członków tego zespołu.

Od kilku miesięcy JÓGA pracują nad swoją debiutancką EP-ką, której przedsmakiem jest utwór zatytułowany Ocean. Nie wykluczone też, że pierwsze tak ważne dla duetu wydawnictwo będzie mieć swoją premierę już w przyszłym roku. Jak jednak podkreśla Rafał Skowroński, w ich pracy nie ma wielkiego pośpiechu bo najważniejsze jest wypracowane odpowiedniej formy kompozycji. A zapoznając się z samym zespołem w ich naturalnym, koncertowym wcieleniu, można być spokojnym, że dalsze etapy ich pracy przyniosą coś niesamowitego.

Nie ma więcej wpisów