Dobry film zasługuje na dobrą ścieżkę dźwiękową. A na taki zapowiada się obraz Johna Wellsa, Sierpień w hrabstwie Osage. Swój udział przy tworzeniu soundtracku mieli między innymi muzycy Kings of Leon.

Film będzie miał premierę w styczniu. Wszystko wskazuje na to, że Sierpień w hrabstwie Osage podbije serca widzów. Adaptacja sztuki teatralnej, gwiazdorska obsada, udane przyjęcie na festiwalu w Toronto – o  premierze jest już głośno od dłuższego czasu. Mówi się także o muzyce, która zabrzmi w obrazie Wellsa. Partyturę stworzył Gustavo Santaolalla, zdobywca Oscara za kompozycje do filmu Babel. Wśród piosenek usłyszymy między innymi Last Mile Home – dodatkowy utwór z płyty Mechanical Bull.

Na potrzeby filmu Kings of Leon przygotowali ciepłą, akustyczną wersję. Jest to pierwsze tego typu doświadczenie w karierze grupy. Caleb Followill zapewnia jednak, że łatwo było im się odnieść do opowiedzianej historii. Posłuchajcie, jak wyszedł  im kawałek nagrany podczas paru dni przerwy w trasie koncertowej.

Nie ma więcej wpisów