Organizatorzy przeróżnych muzycznych festiwalu coraz śmielej stawiają na regionalne lub zupełnie egzotyczne strzały, które w rezultacie mogą okazać się jednymi z lepszych posunięć w kwestii doboru line-upu. Nie inaczej może stać się i w tym wypadku, choć akurat trudno mówić, że Colours of Ostrava było zazwyczaj dalekie od podobnych eksperymentów.  Po ogłoszeniu tych bardziej znanych artystów (MGMT, John Grant) jak i tych coraz szerzej rozpoznawalnych (Goat, Iyeoka) przyszedł czas na dawkę orientalizmów.

Najnowszym nabytkiem scenicznym tegorocznej edycji imprezy został turecki zespół Taksim Trio. Wszyscy, którzy cenią sobie kulturę i klimat Bliskiego Wschodu, a także potrafią zanurzyć się w muzyce instrumentalnej bez większych słownych wspomagaczy, będą więc zadowoleni. Tym bardziej, że składający się z klarnecisty, lutnisty i gracza instrumentu kanun nie tylko bawi łączeniem struktur muzyki tradycyjnej i eksperymentu ale, jak widać na załączonym obrazku, potrafi się także nieźle zabawić w sferze pozamuzycznej.

Sama 13. edycja międzynarodowego festiwalu muzycznego, którego głównym przesłaniem jest muzyczna i kulturalna wolność, startuje od 17 i potrwa do 20 lipca 2014 roku.

Nie ma więcej wpisów