Bartek Schmidt, czyli Baasch zaliczył właśnie bardzo pracowity i pełen sukcesów rok. Jego autorskie kompozycje znalazły się na ścieżce dźwiękowej filmu Płynące wieżowce, EP-ka Simple Dark Romantic Songs z końca 2012 roku zebrała same pozytywne recenzje, a koncerty, które zagrał w ramach festiwali muzycznych czy wspierając Tricky’ego oraz Bloodgroup wygenerowały jeszcze więcej zainteresowania tym nietuzinkowym artystą.

Po dwóch latach oczekiwania na długogrający album dostajemy w swoje ręce pierwszy, zapowiadający go singiel, wydany w oficynie Sensefloor braci Trzcińskich z Bueno Bros. Siamese Sister to tajemniczy, lekko mroczny w tonie numer, opowiadający o różnych, często przeczących sobie nawzajem płaszczyznach psychiki jednej osoby, który na pewno spodoba się zwolennikom grania spod znaku Trust lub White Lies.

Oryginalnej wersji na singlu towarzyszą trzy odmienne od siebie, ale bardzo interesujące remiksy. Jako, że Baascha na żywo wspomaga połowa duetu Bueno Bros to nie jest niespodzianką pojawienie się ich wersji utworu, jak zwykle iskrzącej miriadami niezidentyfikowanych dźwięków. Za drugi remiks odpowiedzialny jest DreamChach, niepozorny producent z Odolanowa, który nadał oryginałowi trochę bardziej taneczne i przestrzenne brzmienie. Ostatnim gościem na singlu jest Pleq – on z kolei obudował wokalizy Baascha w plamy ciepłych, relaksujących syntezatorów i odbijające się pogłosem skrzypce.

Co ciekawe, właśnie te dwa ostatnie remiksy połączone w jedno, a nie oryginał, posłużyły za ścieżkę dźwiękową teledysku do Siamese Sister. Niepokojący klip, za który odpowiadają Liubov Gorobiuk i Maciek Büdek, nawiązując do tekstu singla pokazuje podwójne życie głównego bohatera. Jego codzienność, przepełniona konformizmem, jest niczym w porównaniu z przepełnioną dewocjonaliami i wymyślnymi kreacjami strefą, w której czuje się w pełni sobą.

 

 

http://instagram.com/musicispl?utm_source=musicis.pl&utm_medium=670x100&utm_content=instagram&utm_campaign=social+media

 

Nie ma więcej wpisów