Spore grono osób czekało na tą wiadomość i jest mi niezmiernie miło ją przekazać – Lykke Li jest już na finiszu i już niedługo wyda nowy album! Przy okazji ogłoszenia tej wiadomości zdradziła, dlaczego cały swój dotychczasowy dorobek nazywa trylogią.

Następca Youth Novels oraz Wounded Rhymes ukaże się w maju tego roku. Jak na razie nie znany jest ani tytuł, ani tracklista krążka. Wiadomo jednak, że na wszystkie trzy płyty Lykke patrzy jak na trylogię. Te albumy są zawsze o mnie, o winie, o wstydzie, o cierpieniu, o dumie, o dezorientacji bycia kobietą… Zawsze czułam się delikatnie niezrozumiana. Jako kobieta jesteś oceniana za wygląd lub rzeczy, które Cię nie obchodzą. Jeśli już, to chcę być widziana jako piosenkarka-tekściarka, a nie artystka pop. Naprawdę czuję, że odnalazłam swój głos.

Zanim doczekamy się muzycznej uczy w wykonaniu szwedki, która zapowiedziana została na maj, będziemy mogli ją zobaczyć w thrillerze Tommy, o czym informowaliśmy Was tutaj.

Nie ma więcej wpisów